Staram się być uśmiechnięta i pogodna
18 września 2007, Nr 218 (2931)
Anna Zalech
 

Zmienia się moda na wykonawców, określone, sezonowe piosenki, Pani jednak ze swoim repertuarem ciągle jest modna i odnajduje słuchaczy w każdym wieku. Proszę zdradzić naszym Czytelnikom ten sekret sukcesu, trwającego przecież już tyle lat?

- Może kluczem do tego sekretu jest to, że moje piosenki nigdy nie były modne. Moda jest czymś, co przemija. Starałam się śpiewać piosenki niemodne, ale dobre. Zabiegałam więc o twórców, którzy to gwarantowali, m.in. Wojciech Młynarski, Magdalena Czapińska, Wojciech Kejne, Włodzimierz Korcz. Dzięki nim mam repertuar, który bez wstydu prezentuję Państwu tyle lat. Takie piosenki, jak chociażby "Wielki targ" Korcza i Młynarskiego, która powstała przecież 20 lat temu, brzmią jak komentarz do najbardziej aktualnych zdarzeń naszego życia.
więcej>>>
 

Alicja Majewska kolejny raz odniosła sukces w Opolu 
Jeszcze wiele przede mną
Super Express 13.07.2007
Maria Szabłonowska i Krzysztof Szewczyk
 

MARIA SZABŁOWSKA: Na czym polega siła artystów, którzy wiele lat trwają, tak jak ty-ponad trzydzieści?
ALICJA MAJEWSKA: Na tym, że jesteśmy odróżnialni. Każde z nas ma coś, co go wyróżnia: specyficzną barwę głosu, osobowość estradową: nie pomylisz Santor z Kunicką. Mamy wiarygodność i siłę repertuaru.
KRZYSZTOF SZEWCZYK: Był w twoim życiu taki moment, kiedy pomyślałaś sobie - mam świetny repertuar, jestem piosenkarką?
ALICJA: Jestem niewysoka i drobna i długi czas nosiłam w sobie głębokie przekonanie, że prawdziwą piosenkarką może być tylko duża blondyna. A na to nie miałam szans.
KRZYSZTOF: Ale śpiewałaś od dzieciństwa.
ALICJA: Jak prawie każdy. I od dziecka miałam skłonności do tragicznego, emocjonalnego repertuaru. Śpiewałam "Serce matki", "Gdzie jest mój dom prawdziwy" ... więcej>>>
 
 

Opole 2007
SUPERJEDYNKI dla Gosi Andrzejewicz i Wilków
Dziennik on line 13.06.2007

Małgorzata Gasińska/seriws nto.pl

[...] Alicja Majewska zanim wręczyła Superjedynkę po raz kolejny udowodniła, że jest ponadprzeciętną piosenkarką - przypomniała swój hit: "Jeszcze się tam żagiel bieli". Nagrodę przekazała w nie mniej wartościowe ręce. Od Majewskiej Superjedynkę odebrał Grzegorz Turnau - za najlepszą płytę literacką. [...] źródło>>>
 
 

Festiwal do zapomnienia
Gazeta on line 17.06.2007

Robert Sankowski

[...] Superjedynki? Ale jak poważnie traktować zwyciężające w tym plebiscycie gwiazdy, skoro bez problemu przebili je zaproszeni na scenę jedynie w charakterze "przerywników" Alicja Majewska, Ewa Bem czy Jerzy Połomski? [...] źródło>>>
 
 

 

Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz o przyjaźni 
Jesteśmy od siebie uzależnieni
Kobieta nr 41 27.04.2007

Marta Mańko
:: Zobacz artykuł :: str. 1
:: Zobacz artykuł :: str. 2
Grają razem od 31 lat. W zeszłym roku oficjalnie świętowali okrągłą rocznicę. Uczcili ją nową płytą. Ale przy pytaniu, kiedy się poznali, zapada niezręczna cisza ... - To było mniej więcej wtedy, kiedy urodził się mój syn, w 1981 roku - przypomina sobie Włodzimierz. - Co ty mówisz! - obrusza się Alicja. - To było dużo wcześniej! - Masz rację, pomyliłem się. To musiało być dziesięć lat wcześniej. - Pamiętam, poznaliśmy się podczas jakiegoś festiwalu. Byłeś wtedy ubrany w koszulkę w czerwono-niebieską kratkę. Miałeś też granatowy pulower i krawat - wspomina z zadziwiającą dokładnością piosenkarka i dopytuje: - A kiedy urodził się Kamil? - W lipcu. Chyba 22? - w głosie kompozytora słuchać niepewność. - Jakoś dziwnie, chyba znów coś pomyliłeś ... Skoro byłeś w pulowerku, to nie mógł być lipiec. Powinieneś sobie te daty wpisać do komórki - Alicja z uśmiechem strofuje Włodka. więcej>>>
 
 

Recenzja
Majewska-Korcz - "Live"
INFOMUSIC. Przewodnik po branży muzycznej
Kamila Czerniawska 

Włodzimierz Korcz i Alicja Majewska, uznawani za ikony polskiej piosenki nagrali płytę, która nie jednemu miłośnikowi starych przebojów, przypomni stare czasy, gdy polska muzyka rozrywkowa miała się naprawdę dobrze. Popełniona przez dwójkę tych uzdolnionych artystów płyta to nagranie koncertu, który odbył się w Studiu muzycznym Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej... więcej >>>
[źródło >>> ]
 
  

 

Mistrzowie piosenki
Dziennik, 30.01.2007
Paweł Sztompke - krytyk muzyczny

Jest kilka miejsc w Warszawie, w których . inteligentna piosenka literacka i kabaretowa czuje się świetnie. Jednym z nich jest Teatr Na Woli. Jerzemu Satanowskiemu udało się stworzyć scenę, gdzie słowa ó tym, że "piosenka to mały teatr", nie brzmią głupio i naiwnie. - W miniony czwartek odbył się tam koncert będący telewizyjnyrri zapisem nagranej nieco wcześniej w studiu Agnieszki Osieckiej płyty Alicji Majewskiej i Włodzimierza Korcza. Są razem na estradzie od ponad trzydziestu lat. Kompozytor i jego muza. I choć Korcz tworzył wiele utworów dla innych wykonawców, to jednak te dedykowane Alicji Majewskiej są kompozycjami wyjątkowej urody, pisanym z talentem i miłością do muzyki. Zmieniają się mody, idole, szlagiery pną się na listach przebojów tylko po to, aby już po kilku tygodniach ślad po nich zaginął. Podobnie jest z idolami estrady. Tempo, w jakim pojawiają się i znikają, jest imponujące. Brodka, Doda, Mandaryna ... Czasem na gwiazdy piosenki kreuje się wykonawców, którzy z samą muzyką nie mają wiele wspólnego. Istnieją, bo udało się im wylansować tylko jedną piosenkę i tak to już dalej biegnie. A to program telewizyjny o tym, co gotują, w co się ubierają, z kim przyszli na bankiet i pozornie wszystko się kręci. Tylko co to ma wspólnego z piosenką? Niewiele. To wszystko przyszło mi na myśl w trakcie słuchania płyty Alicji Majewskiej i Włodzimierza. Korcza. Dwojga wspaniałych, skromnych artystów, dla których właśnie piosenka jest najważniejszym środkiem przekazu uczuć i mądrego słowa. Oni podporządkowali całe swoje życie estradzie, piosence, stając się jej wielkimi mistrzami. I to czy aktualnie ich twórczość znajduje się, czy też nie na listach przebojów, przestaje mieć znaczenie. Ważne jest to, że ich występ jest prawdziwym koncertem, a nie udawanym show, w którym piosenka jest tylko jednym z elementów, dodajmy nie najważniejszych, estradowej przygody.  .
www.DZIENNIK.pl
 
    

Jubileusz Majewskiej i Korcza 
Święto piosenki z duszą
Teletydzień nr 47 22.11.2006

:: Zobacz artykuł ::

Dobra piosenka, to znana piosenka - tymi słowami rozpoczęła ten wieczór Alicja Majewska. Sala koncertowa Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej od dawna nie była tak wypełniona. Z okazji 31. rocznicy współpracy tej znakomitej piosenkarki i kompozytora Włodzimierza Korcza, na scenie zgromadziły się, oprócz bohaterów wieczoru, same tuzy naszej estrady. Nie inaczej było na sali. O zaproszenie nawet prominentni słuchacze musieli stoczyć prawdziwe boje. Ale warto było. 

Jubilaci zaprezentowali swe największe przeboje. Piosenki z duszą, temperamentem, optymistyczne, pełne humoru i niezmiennej aktualności, od "Być kobietą" i "Bywają takie dni", po "Chwilo trwaj" i ,,Jeszcze się tam żagiel bieli". Kolejne utwory przeplatane były zabawnymi historyjkami z życia scenicznego duetu, który wylansował chyba najwięcej hitów w polskiej muzyce rozrywkowej.

Jak każdy jubileusz, także i ten rządził się swoimi prawami. Alicja Majewska zaprosiła do wspólnego śpiewania i świętowania swych najlepszych przyjaciół: Grzegorza Markowskiego, który wykonał m.in. słynną wokalizę z serialu ,,07 zgłoś się". Na życzenie publiczności był nawet bis. - Pierwszy raz od dwudziestu lat śpiewam na trzeźwo - żartował lider Perfektu. Nie żałował swej trąbki Zbigniew Wodecki, a w piosence "Do widzenia" pani Alicji użyczył swego mocnego głosu Ryszard Rynkowski. 

Najbardziej zaskakujący był jednak finał wieczoru. Alicja Majewska sama zasiadła przy fortepianie, a Włodzimierz Korcz po raz pierwszy od 31 lat... zaśpiewał. - To znakomity pomysł, ale jednorazowy w swym uroku. Bo na co dzień każde z nich robi to, co najlepiej potrafi - oceniła bijąca brawo Maria Szabłowska. Ak/P (Teletydzień nr 47)
 

 

"Okrągłe 31 Lat"  
Gość Muzycznej Jedynki: Alicja Majewska
08.11.2006

 ::Posłuchaj wywiadu mp3::

W tym roku mija 31.rocznica wspólnej pracy artystycznej Alicji Majewskiej i kompozytora Włodzimierza Korcza. Ta współpraca przyniosła wspaniałe efekty w postaci znakomitych przebojów m.in. "Jeszcze się tam żagiel bieli", "Być kobietą", "Odkryjemy miłość nieznaną". więcej>>
 
 

 

Gość Lata z Radiem 
Alicja Majewska i Halina Frąckowiak 
05.07.2006

Alicja Majewska Przez lata spopularyzowała dziesiątki piosenek. "Jeszcze się tam żagiel bieli", "Odkryjemy miłość nieznaną", "To nie sztuka wybudować nowy dom", "Miłość jest jak cień człowieka", "Bywają takie dni" - to tylko niektóre z nich. więcej>>
 
 

Opole 2006
Alicja Majewska
31.05.2006

Festiwal opolski zajmuje szczególne miejsce na mojej zawodowej drodze, bowiem właśnie w Opolu w 1975 roku szczęśliwie zadebiutowałam piosenką Jerzego Derfla i Ireneusza Iredyńskiego „Bywają takie dni” zdobywając główną nagrodę. Od tamtej pory prawie regularnie w czerwcu każdego roku wyjeżdżam do Opola. (fot. ONM-PAT) Zresztą zaproszenie na festiwal uważałam zawsze za nobilitację i udział w nim za jakiś swoisty rodzaj obowiązku każdego, kto chciał być poważnie traktowany w naszym środowisku. więcej>>
 
 

Pytanie śniadanie
Alicja Majewska, Wlodzimierz Korcz i Strzyżowski Chór Kameralny
10.04.2006

Alicja Majewska urodzona w przepięknym i przyjaznym dla artystów Wrocławiu. Karierę rozpoczęła już w czasie studiów w Klubie "Czarny Kot", potem w zespole "Partita", także w "Teatrze na Targówku", a potem na wielu koncertach, festiwalach w kraju i za granicą. więcej>>
 
 

Popołudnie z Jedynką
Alicja Majewska
21.12.2005

Jest znaną, znakomitą polską piosenkarką. Urodziła się we Wrocławiu. Ukończyła Wydział Psychologii i Pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego. Zaczęła śpiewać w zespole wokalnym prowadzonym przez Henryka Rzeźniczka. Później podczas studiów, śpiewała solo i w duecie z Anną Pietrzak w klubie „Czarny Kot”. więcej>>
 
 
 
 
>POWRÓT DO STRONA GŁÓWNA